O mnie

Moje zdjęcie
Joginka zakochana w poznawaniu kultur, językach: obcych i tym ojczystym oraz pisaniu w nich niestworzonych rzeczy. Od ponad 2 lat mieszkająca na wulkanicznej Lanzarote. Masz pytanie?Chcesz się ze mną czymś podzielić? NAPISZ DO MNIE! lanzarote.blog@gmail.com
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ekologia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ekologia. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 14 lipca 2013

NIE! dla WYDOBYWANIA ROPY NA KANARACH - petycja

Idąc dalej tropem czystości na Kanarach oraz tego, o co walczy Clean Ocean Project, przesyłam Wam link do petycji, w której opowiecie się za "NIE" dla platform wiertniczych na Wyspach Kanaryjskich.

Niestety. Okazało się, że w tym kawałku oceanu Atlantyckiego znajdują się złoża ropy naftowej i od jakiegoś czasu toczy się walka między tymi, którzy widzą w tym doskonały biznes oraz tymi, którzy postrzegają to jako ogromne zagrożenie. Ludzie wychodzili już na ulicę, odbyły się protesty, realizacja projektu została (narazie) wstrzymana. Ale co będzie dalej? Tego nie wie nikt...
Wiem za to jedno - zróbmy, co w naszej mocy, aby temu zapobiec, wystarczy kliknąć i podpisać.

Oczywiste jest, że nie robimy przysługi tylko mieszkańcom Wysp, ale i sobie, jeśli chcemy cieszyć się bezpiecznymi wakacjami w tamtych stronach oraz całej reszcie Świata, dla której potencjalny wyciek ropy nie będzie obojętny.

A ja w imieniu EKOSYSTEMU TEGO ŚWIATA - Dziękuję




sobota, 13 lipca 2013

Clean Ocean Project - jak Kanaryjczycy dbają o czystość swoich plaż

CLEAN OCEAN PROJECT to organizacja pozarządowa z Fuerteventury założona przez pasjonatów surfingu. Ludzi kochających wodę, odpowiedzialnych, wyznających zasadę, że zamiast narzekać na zanieczyszczenie i mówić o tym, co należałoby zrobić, trzeba po prostu działać. Bo jak piszą: "każdy jest częścią rozwiązania problemu". OFICJALNY LINK:






Wielkie sprzątanie plaży w Caleta de Famara
Z COP zetknęłam się na Lanzarote 18 maja, gdy sprzątane było północne wybrzeże - Famara i San Juan. Ze względu na moją silną potrzebę dbania o świat, wybrałam się w piękny, sobotni poranek o godz.10:00 na Famarę, żeby pomóc. Na miejscu dostępne były worki, rękawiczki, małe sieci do łowienia odpadków pływających przy brzegu czy odsiewania piasku dla sprawniejszego oczyszczenia plaży z małych elementów. Przygotowana była też woda do picia oraz grill, który odpalony miał być po zakończeniu pracy.

Ku mojemu zaskoczeniu zjawiło się sporo ludzi i to nawet z małymi dziećmi (mimo, że to sobotni poranek i w dodatku dzień, w którym odbywał się Iron Man). Niektórzy zbierali śmieci z pociechami przytulonymi do ciała, w nosidełkach lub chustach.

To z tych pozytywnych akcentów, smutne było natomiast to, co uzbieraliśmy oraz tego ilość. Śmieci wszelkiego rodzaju - od pustych butelek, puszek, po fragmenty sieci rybackich, torby foliowe, stare belki czy nawet buty. Całkiem niezły śmieciowy stos.

Chill i grill
Po dobrze wykonanej pracy zostaliśmy zaproszeni na grilla zorganizowanego przez jednego ze sponsorów (dowód na to,że chcieć to móc: nawet w czasach potężnego kryzysu udało się znaleźć sponsora do tak, pod kątem zasięgu i potencjalnych profitów marketingowych, nieważnej akcji jak sprzątanie plaży). Oprócz tego rozdawano torby w 4 kolorach ułatwiające segregację śmieci, torby wielorazowego użytku wyprodukowane z tzw."foliówek", można też było wygrać koszulkę Projektu (patrz wyżej na mój egzemplarz :) ).

Wszystkiemu przygrywała miła muzyczka a w powietrzu unosiła się dobra energia.

Bardzo się cieszę, że istnieją takie inicjatywy, chciałabym jednocześnie, aby nie były one tak potrzebne, jak są. Żeby ludzie w końcu zdali sobie sprawę z tego, że należy śmieci wyrzucać do śmietnika albo - jeśli go nie ma (a na Famarze jest ich przy samej plaży, niestety, bardzo mało), zabrać ze sobą i dopiero wyrzucić.

Bądźmy świadomymi turystami, zachowujmy się zagranicą tak, jak byśmy chcieli, aby inni zachowywali się w naszym kraju.


Plakat akcji - każda wyspa może stworzyć własny oraz zorganizować taką akcję w porozumieniu z COP, wystarczy się z nimi skontaktować

A TU JUŻ RELACJA Z 18 MAJA 2013, Famara, Lanzarote